881 776 552 (całodobowo)

Górnicza lampa.

Pewien człowiek codziennie zstępował do wnętrza ziemi, gdzie wydobywał sól. Zawsze zabierał ze sobą kilof i lampę. Któregoś wieczoru, gdy wracał już na powierzchnię, w krętym i niewygodnym chodniku kopalni lampa wypadła mu z ręki i rozbiła się o skałę. Początkowo...

Wszystkie możliwości.

Ojciec obserwował swego syna próbującego unieść ciężki wazon z kwiatami. Maluch wysilał się, sapał, stękał, mruczał coś pod nosem, jednak nie udało mu się przesunąć wazonu nawet o milimetr. Wreszcie zrezygnował. Czy spróbowałeś już wszystkich możliwości? — zapytał...

U fryzjera.

Pewien mężczyzna poszedł, jak co miesiąc, do fryzjera. Zaczęli rozmawiać o różnych sprawach. Ni z tego, ni z owego, wywiązała się rozmowa o Bogu. Fryzjer powiedział: – Wie pan, ja nie wierzę, że Bóg istnieje. – Dlaczego pan tak uważa? – zapytał...

Najlepszym dniem będzie dzień jutrzejszy.

Mój syn, kiedy miał pięć lat, najchętniej budował zamki z piasku”, opowiadał architekt J.T. Kiedy byliśmy nad morzem, prawie nie nęciła go woda, siedziałby tylko na plaży i stawiał okazałe budowle. Ta praca interesowała go, rzekłbym, podobnie jak mnie zajmuje...

„Spotkanie w drodze.”

„Rozpięty na ramionach Jak sokół na niebie. Chrystusie, Synu Boga, Spójrz proszę na ziemię…” Jest lato. Południe. Skwar nie do wytrzymania. Powietrze nagrzane gorączką ostatnich dni jest parne, ciężkie, niepozwalające swobodnie oddychać i odpocząć....

Najpiękniejszy ze wszystkich darów.

  Każdego poranka bogaty i wszechpotężny król Bengodi odbierał hołdy swoich poddanych. W swoim życiu zdobył już wszystko to, co można było zdobyć i zaczął się trochę nudzić. Pośród różnych poddanych zjawiających się codziennie na dworze, każdego dnia pojawiał się...